30 sierpnia 1943 r. Ostrówki i Wola Ostrowiecka, wsie położone w powiecie lubomelskim, zostały zaatakowane przez sotnie Ukraińskiej Powstańczej Armii. W ciągu zaledwie kilku godzin banderowcy w niezwykle okrutny sposób wymordowali ok. 1050 bezbronnych i niewinnych mieszkańców. Ich majątek zrabowano, a zabudowania spalono. W taki tragiczny sposób zakończyła się historia tych dwóch wsi istniejących niemal czterysta lat. Napadu dokonano w ramach szeroko zakrojonej akcji eksterminacyjnej ludności polskiej prowadzonej przez nacjonalistów ukraińskich. Było to zaplanowane, zrealizowane i do dnia dzisiejszego nieosądzone ludobójstwo.
W książce omówiono główne składniki stosunków gospodarczych z zagranicą kolejno w okresie rozbiorów na początku XX wieku, w II Rzeczpospolitej, w PRL i w pierwszych latach III Rzeczpospolitej. Analiza i ocena objęła handel zagraniczny, powiązania kapitałowe, mobilność zasobów pracy i operacje finansowe.
"[...] praca oparta została na bardzo bogatym materiale źródłowym - archiwaliach kościelnych i państwowych oraz prywatnych, a także szeroko dobranej literaturze. Autor wykorzystał również dostępne źródła drukowane oraz relacje wychowanków i wychowawców jezuickiego ośrodka edukacyjnego w Gdyni. Realizując swój projekt badawczy wypełnił istotną lukę w historiografii dotyczącej dziejów Gdyni."Prof. zw. dr hab. Józef Borzyszkowski "[...] praca oparta została na bardzo bogatym materiale źródłowym - archiwaliach kościelnych i państwowych oraz prywatnych, a także szeroko dobranej literaturze. Autor wykorzystał również dostępne źródła drukowane oraz relacje wychowanków i wychowawców jezuickiego ośrodka edukacyjnego w Gdyni. Realizując swój projekt badawczy wypełnił istotną lukę w historiografii dotyczącej dziejów Gdyni."
Pierwsza praca historyczna wyczerpująco i obiektywnie opisująca wspólne dzieje Żydów i Polaków w XX wieku. Autor - polski historyk od lat pracujący w Stanach Zjednoczonych - szczególną uwagę poświęca wpływowi stereotypów polskiego antysemityzmu i żydokomuny na stosunki miedzy tymi społecznościami. Książka została bardzo dobrze przyjęta przez recenzentów największych polskich gazet.
Książka „Kresy we krwi” traktuje o polskich skupiskach na Wschodnim Podolu, które w wyniku Traktatu Ryskiego pozostały za Zbruczem i zostały skazane na eksterminację i wynarodowienie. Jedyną instytucją, która podtrzymywała ich narodowe trwanie był Kościół katolicki, którego nieliczne parafie ocalały z bolszewickiego pogromu i działając z wielkimi trudnościami, nieustannie prześladowane przetrwały do 1937 r.
Jedyne zwycięskie powstanie w historii polskich zrywów niepodległościowych. Warto z okazji 90. rocznicy zwycięstwa przyjrzeć się tematowi Powstania bliżej.
Książka Marka Wierzbickiego ma na celu ukazanie stosunków polsko- białoruskich w latach 1939-1940 na kresach Północno-Wschodnich II Rzeczypospolitej okupowanych przez ZSRR.
Autor rozpoczyna swoje opowiadanie od ukazania miejsc, na których spoczywają polscy królowie, mówi o królewskich pogrzebach, o nagrobkach i trumnach, do których składano doczesne szczątki władców i ich rodzin. Opowiadanie rozszerza się następnie na postaci bohaterów narodowych i wieszczów, którzy spoczęli na Wawelu.
Pisana w latach 1953-1956 "Archeologia na wyrywki", należąca do cyklu reportaży archeologicznych Jasienicy, stanowi w kontynuację "Świtu słowiańskiego jutra" (1952, 1954), wydanego w latach późniejszych jako "Słowiański rodowód".Autor wraca w znane już sobie miejsca, gdzie wciąż trwają prace wykopaliskowe. Ponownie zjawia się więc w Biskupinie, a także w Gdańsku i Opolu. Ogląda też pozostałości pogańskiego kręgu kultowego na Górze Sępiej (dawnej Raduni), opisuje magiczne zwyczaje Ślązaków przedstawione w XIII-wiecznym dziele brata Rudolfa. Wraz z uczestnikami ekspedycji poszukuje śladów historycznych Grodów Czerwieńskich - w Gródku Nadbużnym (dawny gród Wołyń), Czermnie (Czerwień) i Sąsiadce (Sutiejsk); przypomina pionierskie prace Zoriana Dołęgi Chodakowskiego, który przed ponad stuleciem badał grodziska w widłach Huczwy i Bugu. Relacjonuje dzieje Staropolskiego Okręgu Przemysłowego, odwiedza także wsie kurpiowskie, kreśląc zarazem obraz prowincjonalnej Polski z wczesnych lat pięćdziesiątych.