Okres między 1939 a 2009 rokiem – to siedemdziesiąt lat niezmiernie istotnych dla dziejów Polski, nie tylko dwudziestowiecznej. To czas, gdy traciliśmy niepodległość i ją odzyskaliśmy. Niniejsza książka opowiada o tym siedemdziesięcioleciu – od II do III Rzeczpospolitej. Dotąd nie było opracowania, które by prezentowało całościowy obraz historii polskiej myśli politycznej od II wojny światowej po czasy najnowsze. Książka Grzegorza Kucharczyka znakomicie wypełnia tę lukę.
Bilans ćwierćwiecza Polski "posierpniowej" lat 1980-2005. Wielkie oszustwo "transformacji" Polski w masę upadłościową, rozgrabioną przez obcych, rozszabrowaną przez wewnętrznych oszustów i złodziei spod znaku PZPR - SLD i żydowskich "etosiaków" Okrągłego Stołu.
Hieronim Żygadło trafił na Syberię z wyboru. Chciał zobaczyć tę nieprzychylną dla zesłańców ziemię. Trafił tam podczas rozpadu ZSRR i związanego z tym chaosu, wzrostu mafijnej przestępczości, korupcji itp. Prawdę o wielkim mocarstwie zawiera opis podróży na Syberię - składają się nań obserwacje autora oraz wiedza czerpana z rozmów przeprowadzanych przy alkoholu, a więc szczerych, z różnymi napotkanymi osobami (...)
Kazimierz Sosnkowski podczas II wojny światowej. Książę niezłomny, czy Hamlet w mundurze? - to tytuł książki o wojennych losach najbliższego współpracownika Józefa Piłsudskiego i założyciela Związku Walki Czynnej - gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Autorem publikacji jest Ireneusz Wojewódzki.
W tym samym niemal czasie, po wydaniu świetnej Wojny polsko-sowieckiej Ryszarda Szawłowskiego (dwa tomy, 992 str.), w wydawnictwie „Fundacja Antyk-Marcin Dybowski” ukazała się znów książka o sowieckiej okupacji: Jacka Trznadla Kolaboninci. Tadeusz Boy-Żeleński i komunistyczna grupa pisarzy we Lwowie 1939-1941. Książka porusza przemilczana, a czasem wręcz negowana kolaborację grupy pisarzy polskich, w tym najbardziej z nich znanego - Tadeusza Boya-Żeleńskiego - z okupantem sowieckim. Przedstawione zostały dzieje tej grupy pisarzy, od deklaracji, w której z radością witali oni nowy zabór i rozbiór Polski (już w listopadzie 1939), przez ich współpracę z gadzinowymi pismami okupanta: „Czerwonym Sztandarem: i „Nowymi Widnokręgami” - aż po „tragiczny finał”, wybuch wojny niemiecko-sowieckiej w czerwcu 1941 roku.
Książka opowiada o losach dwóch braci, Ryszarda i Jerzego Kowalczyków, którzy w październiku 1971 r. zdetonowali aulę Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu. Proces Kowalczyków wywołał ostrą reakcję niezależnej opinii publicznej w kraju i na Zachodzie, oburzonych wysokimi wyrokami (Jerzego skazano na karę śmierci, Ryszarda na 25 lat więzienia). Jacek Wegner wpisuje tragiczne losy Jerzego i Ryszarda w szerokie tło rzeczywistości moralnej i politycznej lat 1944-2006.
Książka omawia główne dziedziny życia narodowego w okresie II wojny światowej, jak również przedstawia genezę i rozwój polskiego ruchu oporu. Bada też stosunki między obozem londyńskim a ruchem komunistycznym ze względu na to, że w końcowych latach wojny ugrupowania te wzajemnie ubiegały się o władzę w powojennej Polsce, co wpływało na polityczne decyzje Rządu RP na uchodźstwie.Praca ta nie zajmuje się przebiegiem samego Powstania, a czysto wojskowa działalność Armii Krajowej jest uwzględniona i omówiona o tyle, o ile wpływa na politykę walki w stolicy.
Tradycja i obyczaje przekazywane z pokolenia na pokolenie były i są ważnymi czynnikami zachowywania tożsamości narodowej. Niezwykle istotne okazują się one dla narodów, które utraciły własną państwowość, niepodległość. Doskonałe znamy takie zjawisko z naszej polskiej historii. Gdyby nie zachowywanie tradycji, kultywowanie zwyczajów i obrzędów, ściśle powiązanych z naszą katolicką wiarą, kto wie czy bylibyśmy wciąż narodem polskim. Dziś, gdy świat staje się globalną wioską, szczególnie ważne jest kultywowanie spuścizny narodowej. Ważne jest, by Polacy wiedzieli, jakie są ich korzenie, by posiadali świadomość narodową. Te względy skłoniły autora, do zebrania informacji na temat kultywowanych przez wieki w Polsce licznych zwyczajów i obrzędów. Ciekawie i przystępnie opisuje zwyczaje bardziej i mniej znane, by je dokumentować, przypominać, by nie zaginęło to, co decyduje o naszej polskości.