Syntetyczne spojrzenie na rozwój struktur gospodarczych kraju w odniesieniu do historii Europy, jej rozwoju kulturalnego i gospodarczego. Autor wykazuje, że polskie rozwiązania gospodarcze bywały częstokroć prekursorskie oraz że nasza gospodarka szła “krokiem równym z Europą.
Nie trzeba narzekać na przeciętną miernotę ciał parlamentarnych, bo parlament jest właśnie od tego, od przeciętności. Wybory przeprowadzone zrówną wolnością i wolną równością okażą jak na dłoni, jaki jest w kraju procent głupców, spekulantów, awanturników itp., bo odpowiedni ich procent zdobędzie krzesła poselskie. Podnieśmy poziom społeczeństwa, moralny i umysłowy, aparlament też się poprawi.
Widzimy ponad wszelką wątpliwość, jako nie wszelka religijność jest dodatnia i że przemyca się pod płaszczykiem religijności objawy intelektu nader ujemne. Lwią część tych upadków ducha zapisać wypada na karb dążeń do rzekomej syntezy religijnej. W tym nieporozumieniu obfite ich źródło.
Opracowanie, w którym prof. Koneczny zwraca uwagę na konieczność jednolitości cywilizacyjnej etyki życia społecznego z systemem ekonomicznym i gospodarką w ogóle. Swoje stwierdzenia ilustruje wieloma przykładami.