Podróże
Kinga Choszcz, Radosław Siuda - Prowadził nas los , INNE
Koszyk
mój koszykStara cena:37.50PLN
Cena:35.70PLN
drukuj stronę
więcej zdjęć
Pięć lat spędzonych w drodze. Świat niemal cały objechany autostopem. Podróż, co wzięła się z marzeń dwojga młodych ludzi, którzy mieli odwagę po prostu je spełnić. W zasadzie bez planu, w zasadzie bez pieniędzy - z ufnością w łaskawość losu oraz z wiarą w ludzi. To urzekło tysiące już osób: tych napotkanych w drodze i tych śledzących ich drogę niemal "na żywo", w Internecie. A potem - tych tłumnie wypełniających liczne sale w całej Polsce, gdzie po powrocie Kinga i Chopin usiłowali w ramach kilku krótkich godzin przekazać istotę swoich przeżyć.Słuchacze tonęli w morzu przygód, barw, smaków, nastrojów, ludzkich twarzy. Koniec końców to wszystko składało się zaś na przesłanie - może nie odkrywcze, ale takie, o którym zapominamy w świecie nakazów, zakazów, granic, strachu, uprzedzeń i wszechwładnej "kasy". Otóż: wystarczy chcieć. Jaka ulga! No i inspiracja...
Bardzo chcieliśmy też - Kinga, Chopin i my, z "Poznaj Świat" - aby powstała ta książka. Nie było łatwo. Ogromny materiał, w formie dziennika zgromadzony w Internecie, starczyłby na kilka grubych tomów. Bolesne cięcia, setki odrzuconych zdjęć... Autorce udało się jednak ocalić - w tym co pozostało - ducha tej podróży. Ideę poznawania świata poprzez ludzi, w których życie wkraczali oboje nieustannie - na krócej bądź dłużej. Smakowali przecież codzienność prostego wieśniaka z gór Boliwii, japońskiego lekarza czy tybetańskiego mnicha. Snuli refleksje nad życiem, rozciągnięci w hamakach zrelaksowanych Indian Kuna na wyspach San Blas i walczyli o byt, dusząc się smogiem, wśród zabieganych Tajwańczyków. W sumie - przeżyli solidny kawał prawdziwego życia. To właśnie - nie widoki czy słynne budowle - jest solą tej książki
Bardzo chcieliśmy też - Kinga, Chopin i my, z "Poznaj Świat" - aby powstała ta książka. Nie było łatwo. Ogromny materiał, w formie dziennika zgromadzony w Internecie, starczyłby na kilka grubych tomów. Bolesne cięcia, setki odrzuconych zdjęć... Autorce udało się jednak ocalić - w tym co pozostało - ducha tej podróży. Ideę poznawania świata poprzez ludzi, w których życie wkraczali oboje nieustannie - na krócej bądź dłużej. Smakowali przecież codzienność prostego wieśniaka z gór Boliwii, japońskiego lekarza czy tybetańskiego mnicha. Snuli refleksje nad życiem, rozciągnięci w hamakach zrelaksowanych Indian Kuna na wyspach San Blas i walczyli o byt, dusząc się smogiem, wśród zabieganych Tajwańczyków. W sumie - przeżyli solidny kawał prawdziwego życia. To właśnie - nie widoki czy słynne budowle - jest solą tej książki
| Atrybuty | |
| format | A5 |
|---|---|
| ilość stron | 472 |
| oprawa | TWARDA |
| zdjęcia | TAK |
| rok wydania | 2008 |
| wydawca | BERNARDINUM |







