Nowości
Andrzej Zybertowicz - Pociąg do Polski. Polska do pociągu , Wydawnictwo PROHIBITA
Koszyk
mój koszykStara cena:40.00PLN
Cena:36.00PLN
drukuj stronę
więcej zdjęć
Recenzja książki red. Teresy Bochwic
Prof. Zybertowicz opowiada o swojej książce
* * *
Początek XXI wieku. Zapętlona lustracja. Podmiotowość Polaków ograniczona do konsumpcji. Zwodnicza dyktatura normalności. „Nie ma nawet cienia Układu”. Nakaz utrzymywania bezmyślności. Polska przed i po 10/04. Potępienie dociekliwości. „Agentura wpływu to byt fikcyjny”. Demontaż polskości. Rywinland zmienia się w Tuskokraj - czyli wolność słowa dla Michnikowszczyzny.
Andrzej Zybertowicz. Badacz społeczny. Z niejakim zdziwieniem dowiedział się kim ma być, gdy w połowie pierwszej dekady obecnego stulecia, nieznani Rodacy podchodząc do niego na ulicy mówili: „Gdy Pana słucham, czuję, że jestem Polsce”.
Od tamtego czasu, walcząc ze swymi słabościami, buduje w sobie polskość. Nie wystarczy czuć. Nie wystarczy rozmyślać. Potrzebny jest mit i potrzebna jest analiza. Polskości nie można tworzyć samemu – zatem Zybertowicz rozmawia, pisze, spotyka się. Doradza. Wkurza się. Próbuje inspirować. Wykłada. Szuka.
* * *
Myślę, że "Pociąg do Polski – Polskę do pociągu" można czytać i „na wyrywki”, i jako szersze partie. Osobom mającym ochotę na lekturę całości za jednym razem polecam zabranie książki do pociągu. Minister infrastruktury nadzorujący koleje w Polsce, pan Cezary Grabarczyk z PO bardzo stara się, by podróże trwały na tyle długo, by czasu na lekturę nie brakowało - Andrzej Zybertowicz
Przeczytaj fragment książki w pliku PDF na dole strony.
* * *
Recenzja książki Sylwestra Latkowskiego:
Mam niedosyt po lekturze książki Andrzeja Zybertowicza „Pociąg do Polski. Polska do pociągu”, za mało w niej konkretów, argumentów, które profesor musiał poznać gdy był blisko władzy i służb.
Oczywiście, wiem, że to zbiór jego publicystyki, ale niedosyt pozostaje. Może Andrzej Zybertowicz zdecyduje się napisać, na przykład, książkę o Wojskowych Służbach Informacyjnych, choćby po to by wykazać to co raportem nie udało się wytłumaczyć i wyjaśnić? Odpowiedzieć też wprost, dlaczego druga część raportu nadal spoczywa w prezydenckim archiwum?
Z Andrzejem Zybertowiczem zgadzam się w wielu kwestiach – jak „układów” trawiących Polskę , mafii, wpływu służb na naszą rzeczywistość, ale trudno mi przyjąć do wiadomości, że oto grzeszne są tylko środowiska związane lub bliskie z PO, PSL (tutaj warto zapytać, czemu obecny wiceszef ABW pozostał zmilczany, a rolę czarnego charakteru gra tylko Krzysztof Bondaryk?) i SLD, a PiS to „biała lilija”. Tytuł rozdziału „PiS można oszukać, ale nie przekupić” doskonale oddaje takie myślenie. A w Polsce „układy” są ponadpartyjne. Za rządów PiS w służbach także dochodziło do patologii, jak wcześniej i obecnie.
Czekam na kolejną książkę Andrzeja Zybertowicza, bo choć on ostatnio zbyt często kieruje się wyborem politycznym w ocenie polskiej rzeczywistości, trudno mu nie odmówić także trafnych spostrzeżeń. Lektura jego książek nie jest czasem straconym.
Sylwester LATKOWSKI
Prof. Zybertowicz opowiada o swojej książce
* * *
Początek XXI wieku. Zapętlona lustracja. Podmiotowość Polaków ograniczona do konsumpcji. Zwodnicza dyktatura normalności. „Nie ma nawet cienia Układu”. Nakaz utrzymywania bezmyślności. Polska przed i po 10/04. Potępienie dociekliwości. „Agentura wpływu to byt fikcyjny”. Demontaż polskości. Rywinland zmienia się w Tuskokraj - czyli wolność słowa dla Michnikowszczyzny.
Andrzej Zybertowicz. Badacz społeczny. Z niejakim zdziwieniem dowiedział się kim ma być, gdy w połowie pierwszej dekady obecnego stulecia, nieznani Rodacy podchodząc do niego na ulicy mówili: „Gdy Pana słucham, czuję, że jestem Polsce”.
Od tamtego czasu, walcząc ze swymi słabościami, buduje w sobie polskość. Nie wystarczy czuć. Nie wystarczy rozmyślać. Potrzebny jest mit i potrzebna jest analiza. Polskości nie można tworzyć samemu – zatem Zybertowicz rozmawia, pisze, spotyka się. Doradza. Wkurza się. Próbuje inspirować. Wykłada. Szuka.
* * *
Myślę, że "Pociąg do Polski – Polskę do pociągu" można czytać i „na wyrywki”, i jako szersze partie. Osobom mającym ochotę na lekturę całości za jednym razem polecam zabranie książki do pociągu. Minister infrastruktury nadzorujący koleje w Polsce, pan Cezary Grabarczyk z PO bardzo stara się, by podróże trwały na tyle długo, by czasu na lekturę nie brakowało - Andrzej Zybertowicz
Przeczytaj fragment książki w pliku PDF na dole strony.
* * *
Recenzja książki Sylwestra Latkowskiego:
Mam niedosyt po lekturze książki Andrzeja Zybertowicza „Pociąg do Polski. Polska do pociągu”, za mało w niej konkretów, argumentów, które profesor musiał poznać gdy był blisko władzy i służb.
Oczywiście, wiem, że to zbiór jego publicystyki, ale niedosyt pozostaje. Może Andrzej Zybertowicz zdecyduje się napisać, na przykład, książkę o Wojskowych Służbach Informacyjnych, choćby po to by wykazać to co raportem nie udało się wytłumaczyć i wyjaśnić? Odpowiedzieć też wprost, dlaczego druga część raportu nadal spoczywa w prezydenckim archiwum?
Z Andrzejem Zybertowiczem zgadzam się w wielu kwestiach – jak „układów” trawiących Polskę , mafii, wpływu służb na naszą rzeczywistość, ale trudno mi przyjąć do wiadomości, że oto grzeszne są tylko środowiska związane lub bliskie z PO, PSL (tutaj warto zapytać, czemu obecny wiceszef ABW pozostał zmilczany, a rolę czarnego charakteru gra tylko Krzysztof Bondaryk?) i SLD, a PiS to „biała lilija”. Tytuł rozdziału „PiS można oszukać, ale nie przekupić” doskonale oddaje takie myślenie. A w Polsce „układy” są ponadpartyjne. Za rządów PiS w służbach także dochodziło do patologii, jak wcześniej i obecnie.
Czekam na kolejną książkę Andrzeja Zybertowicza, bo choć on ostatnio zbyt często kieruje się wyborem politycznym w ocenie polskiej rzeczywistości, trudno mu nie odmówić także trafnych spostrzeżeń. Lektura jego książek nie jest czasem straconym.
Sylwester LATKOWSKI
| Atrybuty | |
| format | A5 |
|---|---|
| ilość stron | 392 |
| oprawa | Miękka ze skrzydełkami |
| zdjęcia | NIE |
| rok wydania | 2011 |
| wydawca | Wydawnictwo PROHIBITA |













